Żydzi - śmieszne kawały i dowcipy o Żydach

Kawały: Średnia ocena:

Mały Żydek bawi się w piaskownicy przed obozem. Podchodzi Hans i się pyta.
- Jak masz na imię Żydku?
- Icuś, panie Hans.
- A ile masz lat?
- Za tydzień będę miał 6 lat.
- He, he, he... Nie bądź takim optymistą.

Brak głosów

Auschwitz. Żydzi stoją w kolejce do komory gazowej.
Jeden woła:
- Nie pchajcie się tak, bo się tu podusimy!

Brak głosów

Hans do Żydów:
- Jutro dostaniecie po jajku!
- Hura.
- Metalowym prętem.

Brak głosów

Hitler do Żydów:
- Dzisiaj organizujemy wyścig. Ten, który dobiegnie pierwszy i ten, który dobiegnie ostatni zostanie zabity.
Żydzi radocha.
Hitler:
- Pierwsza dwójka na start.

Brak głosów

Stary Żyd dawał do gazety nekrolog po swojej żonie i spytał o cenę.
- Do pięciu wyrazów za darmo.
- Nooo... to niech będzie: Zmarła Zelda Goldman.
- Ma pan do dyspozycji jeszcze dwa wyrazy.
- To niech będzie - Zmarla Zelda Goldman, sprzedam Opla

Brak głosów

Hitler zabrał dwóch żydów na lody. Jeden dostał kulke a drugi z automatu

Brak głosów

W pewnym mieście obok siebie znajdowały się Synagoga Żydowska i kościół. W sobotę idzie Rabin do Synagogi patrzy a tu ksiądz myje mu samochód, no to się rabin ucieszył ale i zastanowił. Następnego dnia czyli w niedziele idzie ksiądz na msze patrzy a tu mu rabin odcina rurę wydechowa w samochodzie.
- Rabin co ty robisz z moim samochodem - krzyczy ksiądz.
Na to rabin odpowiada;
- Ty mi wczoraj ochrzciłeś samochód to ja ci dzisiaj twój obrzezam.

Brak głosów

Dyrektor Auschwitz do żydów:
- Moje kochane żydki, dzisiaj sie zabawimy, będzie dyskoteka.
- Huuuura.
Nagle jeden żyd - a kto będzie grał?
- Hans na cekaemie.

Brak głosów

Grupa żydów w obozie udaje się do Hansa:
- Hans zbuduj nam dom.
- Nie zbuduję wam domu.
- Hans ale ty taki dobry jesteś, zbuduj nam dom.
- No dobra, ale jak któregoś zobaczę w oknie to zastrzelę wszystkich. Hans zbudował szklarnię.
Za jakiś czas przyjeżdża kolejny transport żydów i grupka udaje się do Hansa, aby ten wybudował im basen.
- Hans zbuduj nam basen, tak nam się tu nudzi.
- Nie zbuduję wam basenu.
- Hans ale ty taki dobry jesteś, zbuduj nam basen.
Hans w końcu zbudował basen ale zamiast wody wlał kwas solny, zawołał żydów i mówi:
- Wskakujcie który pierwszy dopłynie wygrywa wolność.
Żydzi płyną, nagle jeden mówi:
- Hans ale ty nas rozpuszczasz.

Brak głosów

Icek mówi do żony.
- Salcia, Ty masz włosy jak las!
- Takie gęste?
- Nie. Tyle zwierza.

Brak głosów

Hans zwołał zebranie:
- Dziś Polacy zagrają mecz na polu minowym.
Żydzi śmieją się.
Hans dodał:
- Ale najpierw Żydzi skoszą tam trawę.

Brak głosów

Dlaczego Żydzi nie mieli zębów?
- Bo wyświetlali im chleb na ścianie.

Brak głosów

Do żydowskiego milionera Rotschilda podchodzi lokaj i mówi, że za drzwiami czeka jakiś obdarty Żyd, który ma do pana barona interes. Obdartus obdartusem ale Rotschild nie byłby milionerem gdyby nie reagował na słowo "interes". Kazał wpuścić petenta. Obdartus wchodzi i nadaje: - Panie Rotschild, ja mam taki interes co my oba zarobimy po pół miliona w jeden dzień...
- Pół miliona, ładny grosz... a co za interes?
- Panie Rotschild ja słyszałem, że pan wydajesz córkę za mąż i dajesz pan zięciowi milion w posagu.
- To prawda.
- Panie Rotschild... ja ją wezmę za pół.

Brak głosów

Mały chłopczyk przybiega do mamy i pyta:
- Mamo ja jestem Żydem czy Cyganem?
- Oczywiście, że Żydem, a czemu pytasz?
- Bo znalazłem na strychu rower i nie wiem czy go sprzedać, czy pod*****lić.

Brak głosów

Ojciec Żyd pyta się syna.
- Mosze co byś chciał mieć?
- Pieniądze.
- A potem?
- Bardzo dużo pieniędzy.
- A gdybyś miał bardzo dużo pieniędzy to co chciałbyś mieć?
- Odsetki.

Brak głosów

Bije się pod prysznicem dwóch Żydów. Nagle jeden bierze mydełko a drugi mówi:
- Dziadka w to nie mieszaj.

Brak głosów

Na cmentarzu żydowskim odbywa się pogrzeb małego dziecka. Nad otwartym grobem stoi matka i zawodzi:
- Kochany syneczku, jak staniesz przed obliczem Stwórcy wyproś u niego dużo pieniędzy dla twoich rodziców i szczęśliwą starość. I wybłagaj u Wiekuistego, żeby twoje dwie siostry mogły być zaopatrzone w duży posag, a Twoi bracia Natan i Dawid, żeby dostali za żonę dobre i ładne, pobożne panny. A twego najstarszego brata Chaima, żeby zwolnili z wojska. I poproś Jehowę, żeby twój kochany wujek Abram wreszcie wyzdrowiał...
Obok zawodzącej matki stoi oparty o łopatę grabarz. Kiedy litania próśb ciągnie się w nieskończoność, grabarz trąca zawodzącą kobietę i mówi:
- Paniusiu kochana, jak się ma tyle interesów do kogoś to się nie posyła takiego małego dziecka, tylko się idzie samemu!

Brak głosów

Stoi transport Żydów przed Birkenał, a z wagonu wystają machające malutkie rączki. Z przeciwnej strony nadchodzi Hans z kosą i mówi:
- Kosi, kosi łapki.

Brak głosów

Rabin i jego żona sprzątają w mieszkaniu. Rabin natrafił na jakieś dziwne pudełko, ale żona zabroniła mu tam zaglądać. Kiedy nie było jej w domu, rabin otworzył pudełko i ku swojemu zdziwieniu zobaczył tam 3 jajka i 2 tysiące dolarów. Kiedy żona wróciła rabin przyznał się, że zajrzał do pudełka i poprosił żonę o wyjaśnienie tej dziwnej zawartości. Żona wyjaśnia:
- Przez całe lata za każdym razem gdy miałeś kiepskie kazanie wkładałam do tego pudełka jedno jajko.
- Na 20 lat służby tylko 3 kiepskie kazania to niezły wynik- cieszy się rabin.
Żona kontynuuje:
- A za każdym razem gdy uzbierałam 12 jajek sprzedawałam je za 1 dolara.

Brak głosów

Rozmawiają dwie Żydówki:
- Mój mąż jest biały jak maca.
- A mój jest czerwony jak mnie maca.

Brak głosów

Czego Żyd nie powie w taksówce?
- Gazu.

Brak głosów

Oświęcim. Jeden Żyd do drugiego Żyda w kolejce do pieca:
- Która godzina?
- W pół do komina.

Brak głosów

Mosze zaprosił na randkę swoją przyjaciółkę, Salcie. Spacerują po mieście i w pewnym momencie mijają elegancką restaurację.
- Ach, jakie smakowite zapachy... - wzdycha dziewczyna.
- Podoba ci się? - Mosiek na to. - Jeśli tak, to możemy przejść się tędy jeszcze raz.

Brak głosów

Icek kupił sobie nowe buty. Przychodzi do Salci i pyta:
- Salcie co widzisz?
- Nic.
Icek rozbiera się, zostaje w samych butach i znów pyta:
- Salcie co widzisz?
- Widzę, że Ci wisi.
- On nie wisi, tylko patrzy na moje nowe buty.
- Ja bym wolała, żeby on patrzył na Twój kapelusz.

Brak głosów

Icek założył się z Moszem, że pójdzie do spowiedzi, no i poszedł. Wychodzi, Mosze go pyta:
- I jak było?
- No ja mówię, że zdradzałem żonę... ale nie mogę powiedzieć, z kim
- A on na to, że czy z Kowalską z ulicy Podleśnej?
- A ja, ze nie...
- A czy z Nowakową z Kasztanowej?
- No ja, ze tez nie
- No i czy z Malinowską z Nowomiejskiej?
- No i ja, że nie, no i dał spokój...
- I co, odpuścił ci grzechy?
- Iii, Mosze, odpuścił, nie odpuścił, ale mam 3 pierwszorzędne adresy

Brak głosów

Trzech Żydów postanowiło założyć sklepy i to w dodatku obok siebie. Założyli, a potem myśleli, co by tu zrobić, żeby przyciągnąć klientów. Pierwszy wystawił w oknie sklepu wywieszkę TU UDZIELA SIĘ 25% RABATU drugi TU UDZIELA SIĘ 50% RABATU a trzeci. TU GŁÓWNE WEJŚCIE

Brak głosów

Hans bawi się z Żydami w chowanego. Nagle mówi:
- Rebe wyłaź zza tego szpadla.
Cisza.
- Rebe wyłaź, wiem że tam jesteś.
Nadal nic. Podchodzi do szpadla i mówi:
- Ooo. Was tutaj więcej.

Brak głosów

Dzwoni Żyd do swojego przyjaciela:
- Mosze, ile to jest 2x2?
Mosze zamyślił się i pyta:
- A kupujesz czy sprzedajesz?

Brak głosów

Zima. Do knajpy wchodzi Żyd zostawiając otwarte drzwi. Barman natychmiast reaguje:
- Panie, zamknij pan te drzwi, przecież na dworze jest zimno!
- Czy panu się wydaje, że jak zamknę te drzwi to na dworze zrobi się cieplej?

Brak głosów

Co jest napisane na kominie w Oświęcimiu?
- Żydzi górą.

Brak głosów

W Oświęcimiu biegają Żydzi po polu. Pojawia się Niemiec i zaczyna do nich strzelać a przy tym mówi:
- W dzisiejszym żydolotku wypadły numery 6, 7...

Brak głosów

Przed Wielkanocą Icek odwiedza swojego kolegę Stefana.
- Jest Stefan? - pyta żonę kolegi.
- Jest w pokoju, maluje jajka.
- A cóż on taki elegant?

Brak głosów

Jak się nazywa gazeta żydowska?
- Płomyczek.

Brak głosów

Kiedy pewien Żyd wrócił do domu z wesela, zapytano go, jakie było jedzenie.
Odpowiedział:
- Gdyby zupa była tak gorąca jak wino, a wino tak stare jak kurczak, a kurczak tak tłusty jak panna młoda, byłoby to nadzwyczajne jedzenie.

Brak głosów

Potrzebował Icek nietypowego specyfiku, a mianowicie oleju z myszy. Chodził, szukał i nic. Poradził się więc rabina, który powiedział mu:
- Jedź do Moskwy. tam na pewno znajdziesz.
Wraca Icek z Moskwy i zdaje relację:
- Idę sobie po takim zajebistym placu, aż nagle widzę duży napis MAUS OLEUM. Znaczy jest, znalazłem ten olej, ale cholera, sprzedawca umarł.

Brak głosów

Jak nazywa się pociąg Żydów?
- Gazociąg.

Brak głosów

Babcia małego żyda mówi:
- Idź dołóż do pieca.
Na to mały żyd:
- Dobrze, ale kto za mną zamknie drzwiczki?

Brak głosów

Icek spotyka Majera:
- Gdzie pracujesz?
- Nigdzie...
- A co robisz?
- Nic...
- Jak Boga kocham, fajne zajęcie.
- Tak, tylko, że ogromna konkurencja.

Brak głosów

Późnym popołudniem dzieci bawią się na podwórzu. Chaimek przypatruje się uważnie umorusanej buzi Abramka i powiada:
- Załóżmy się, że zgadnę, co dzisiaj jadłeś na obiad...
- No co?
- Zupę pomidorową.
- Nieprawda! Zupę pomidorową jadłem wczoraj!

Brak głosów

Jak się mierzy prędkość Żyda?
- Wysokość komina razy prędkość wiatru.

Brak głosów