O teściowej - śmieszne kawały i dowcipy związane z teściową

Kawały: Średnia ocena:

Spotykają sie dwaj koledzy:
- Cześć stary, co u Ciebie słychać?
- Wczoraj pochowałem teściową.
- No to gratuluję, ale dlaczego jesteś taki podrapany?
- Bo nie chciała się dać zakopać.

Twoja ocena: Nic Średnia: 4.5 (4 głosy)

- Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, by pomoc teściowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dziękuję, wiedziałem że mogę na pana liczyć...

Twoja ocena: Nic Średnia: 4.5 (2 głosy)

- Jaka to jest teściowa na 102?
- 100 metrów od domu i 2 metry pod ziemią.

Twoja ocena: Nic Średnia: 4.3 (3 głosy)

Przychodzi teściowa do zięcia:
- Ooo... Mamusia na długo zostaje?
- No tyle ile będziesz chciał.
- To teściowa nawet herbaty nie zdąży wypić?

Twoja ocena: Nic Średnia: 4.3 (4 głosy)

Facet całuje wszystkie nadjeżdżające tramwaje. Policjant pyta:
- Czemu pan całuje tramwaje?
A on odpowiada:
- Bo wczoraj jeden przejechał mi teściową i zapomniałem który.

Twoja ocena: Nic Średnia: 4 (3 głosy)

Facet mówi do sąsiada:
- Byłem z teściową w zoo.
- I jak było? - pyta sąsiad.
- Nie przyjęli jej.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3.8 (6 głosy)

Do Kowalskiego w nocy dzwoni telefon:
- Przepraszam tu apteka. Nastąpiła wielka pomyłka, zamiast rumianku pańskiej teściowej dostarczono cyjanek.
- A co to za różnica?
- No... 2,50zł.
- To ja dopłacę.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3.8 (4 głosy)

- Czym się różnią drzwi malucha od teściowej?
- To i to trzeba kopnąć żeby się zamknęło.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3.8 (4 głosy)

Wraca mąż ze szpitala, gdzie odwiedzał ciężko chorą teściową i zły jak nieszczęście mówi do żony:
- Twoja matka jest zdrowa jak koń, niedługo wyjdzie ze szpitala i zamieszka z nami.
- Nie rozumiem - mówi żona - wczoraj lekarz powiedział mi, że mama jest umierająca.
- Nie wiem, co on Tobie powiedział ale mi radził przygotować się na najgorsze.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3.7 (3 głosy)

Dlaczego zięć zakopał teściową zostawiając dupę na wierzchu?
- Żeby mieć stojak na rower.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3 (1 głosów)

Powrót na górę