| Kawały: | Średnia ocena: |
|---|---|
|
Nowa nauczycielka geografii przychodzi do klasy na lekcje i mówi: - Dzisiaj porozmawiamy o tym, co to jest globus. Klasa na to chórem: - Sp*******j, ty stara k***o! Nauczycielka rozpłakała się, wybiegła z klasy i poszła do dyrektora. - Koleżanko - mówi dyrektor. - Ja pani pokażę, jak należy z nimi postępować. Po chwili dyrektor wchodzi do klasy i zaczyna: - Cześć, małe sku******y! - Czołem, łysy ch**u! - Dzisiaj będzie o tym, jak się zakłada kondoma na globus. - Na globus? - dziwi się klasa. - A co to jest globus? - Od tego właśnie zaczniemy |
|
|
Było sobie dwóch matematyków - kobieta i mężczyzna. Jedzą kolację przy świecach i nagle mężczyzna się pyta: |
|
|
Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody - stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali. |
|
|
Mówi nauczycielka: |
|
|
Tata pyta Kazia: |
|
|
Ojciec pyta Adasia: |
|
|
Biegnie Jasio z kanistrem na stację benzynową. Dobiega zdyszany i prosi do pełna. Sprzedawca pyta: |
|
|
Adam idzie do nowej szkoły. Tata udziela mu wskazówek: |
|
|
Nauczyciel pyta Jasia: |
|
|
Zdenerwowany nauczyciel historii mówi do dyrektora szkoły: |
|
|
Lata zimnej wojny: Związek Radziecki: |
|
|
Przed szkoła, dwuch wyrostkow: |
|
|
- Co to jest lekcja? |
|
|
Czym różni się nauczycielka od nauczyciela? |
|
|
Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. |