Baba i lekarz - śmieszne kawały i dowcipy o babie u lekarza

Kawały: Średnia ocena:

Przychodzi baba do lekarza z dwoma poparzonymi uszami. Co się pani stało? - pyta lekarz To było tak gdy zadzwonił telefon myślałam, że żelazko to telefon więc odebrałam A co się stało z drugim??? Chciałam zadzwonić po pogotowie!

Twoja ocena: Nic Średnia: 4.5 (2 głosy)

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- W jakich porach pan przyjmuje.
- W dżinsach - odpowiada lekarz

Twoja ocena: Nic Średnia: 4 (1 głosów)

Przychodzi baba do lekarza, lekarz jej każe oddać mocz do analizy. - Gdzie mam go oddać? - Do słoika - stoi na szafie. ... i lekarz wychodzi z pokoju, wraca za 5 minut i widzi cały pokój zasikany - Co pani narobiła? - A myli pan, że to tak łatwo nasikać do słoika stojącego na szafie?

Twoja ocena: Nic Średnia: 4 (2 głosy)

Przychodzi baba do lekarza z kulą w głowie.
- Co pani do łba strzeliło?

Twoja ocena: Nic Średnia: 3.7 (6 głosy)

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie brzuch.
- A co pani jadła?
- Puszkę śledzi.
- Czy były świeże?
- Nie wiem, nie otwierałam.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3 (1 głosów)

Przyszła baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam cukrzycę, kamicę nerkową, nadciśnienie, powiększoną tarczycę, jaskrę, kamienie w pęcherzyku żółciowym, nadkwasotę, niedowład prawej ręki, grzybicę, miażdżycę, łuszczycę, niedosłuch, reumatyzm, skoliozę...
- Mój Boże! - załamuje ręce lekarz.
- A czego pani nie ma? - pyta.
- Nie mam zębów, panie doktorze.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3 (2 głosy)

Przychodzi baba do lekarza z całym workiem papieru toaletowego:
- Po co to pani?
- Bo słyszałam, że z pana jest zasrany specjalista.

Twoja ocena: Nic Średnia: 3 (2 głosy)

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz się pyta: - Co pani jest? - Panie doktorze, zaszłam... - To niech pani odejdzie. - Kiedy ja nie od chodzenia, tylko od pieprzenia... - To niech się pani odpieprzy.

Twoja ocena: Nic Średnia: 2.3 (3 głosy)

Przychodzi gruba baba do lekarza a lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile pani bierze? - pyta lekarz.
- Ile, ile... Aż się najem!

Brak głosów

Przychodzi baba do lekarz z telefonem w tyłku a lekarz na to:
- Ktoś wykręcił Pani niezły numer.

Brak głosów

Powrót na górę